alfa

  

Ten post miał nie powstać, pewnie kolejne lata swojego życia miałam się chować ukrywając to, że nie cierpię pisać, prawda jest taka, że przestałam bo moje niskie poczucie własnej wartości wmówiło mi, że nie potrafię, że są lepsi. W głębi serca cholernie mi tego brakowało, pewnie nie mam już takiego flow jak kiedyś, spadł poziom słownictwa, ale na pewno nie zabraknie mi tego, iż wszystko co tutaj zamierzam zamieścić jest zgodne ze mną i szczere. Nazwa bloga nie zmieniła się, więc może mnie ktoś skojarzy jak kiedyś mnie czytał. Tamten senior pewnie przewraca się w grobie bo został przeze mnie porzucony i zapomniany, a jak mnie pamięć nie myli było tam kilka dobrych tekstów, ciekawych spostrzeżeń gdy miało się to naście lat. Witam... przechodzę ostatnio w moim życiu przez pasy na czerwonym świetle, ale postanowiłam coś zmienić, odbudować, zawrócić bo ułamało się coś czego złożyć nie potrafię, warto gdzieś zapisywać swoje myśli, spostrzeżenia. Mam nadzieję, że w trakcie całej przechadzki zapali się zielone światło, a ja w końcu poczuję się spełniona. Na obecną chwilę szukam siebie. Pomoże mi w tym kiedyś porzucona pasja, wiem to. Jestem A i obiecuję, że dam z siebie W. 

#polskautorka

Komentarze